Temat odbudowy Ukrainy przez polskie firmy medialnie trochę „siada”. W obliczu sytuacji na froncie zastanawiamy się, czy warto jeszcze inwestować swój czas i środki w przyszłą i niepewną odbudowę.
A Ukraina walczy nie tylko na froncie, ale także o swoją gospodarkę. I tak:
Szczególnie napływ zagranicznego kapitału prywatnego robi wrażenie – skoro międzynarodowy biznes jest w stanie zainwestować kilka miliardów dolarów w trakcie trwającej wojny i komplikującej się sytuacji Ukrainy, to znaczy, że widzi jakieś pozytywne na horyzoncie jakieś pozytywne rozstrzygnięcie oraz korzyści dla siebie. Oczywiście to nie oznacza braku ryzyka, ale z pewnością warto takim dużym inwestycjom się przyglądać.
Z kolei na platformie zamówień ONZ – UNGM możemy znaleźć kilkadziesiąt przetargów związanych właśnie z Ukrainą. Większość z nich spokojnie w zasięgu polskich firm. To również pokazuje, że już teraz polskie przedsiębiorstwa (nawet te najmniejsze) mogą zaangażować się w bieżącą pomoc oraz powolną odbudowę Ukrainy, nawiązując przy tym ciekawą współpracę z organizacjami międzynarodowymi,
Więc trzeba mieć rękę na pulsie, bo ciągle w tym temacie dużo się dzieje.
Zapraszam do współpracy z Wielkopolską Grupą Prawniczą.
Paweł Sendrowski -radca prawny, wspólnik zarządzający w Wielkopolskiej Grupie Prawniczej